Drewno w ogrodzie pracuje pod wpływem temperatury i wilgoci. Dobrze zaprojektowana konstrukcja oraz regularna pielęgnacja ograniczają szarzenie, pękanie i rozwój grzybów. O trwałości nie decyduje jednak sam preparat. Równie ważne są dach, wentylacja, odprowadzenie wody i oddzielenie elementów drewnianych od ziemi.

Ochrona zaczyna się od konstrukcji

Słupy nie powinny stać bezpośrednio w gruncie ani w miejscu, w którym zalega woda. Stosuje się odpowiednie kotwy i stabilne podłoże, a teren profiluje tak, aby deszcz odpływał od altany. Dach musi mieć szczelne pokrycie, właściwy okap i rynny. Liście należy regularnie usuwać, ponieważ zatrzymują wilgoć.

Czym zabezpieczyć drewno?

Impregnat chroni przede wszystkim biologicznie, lazura łączy barwienie z utworzeniem warstwy ochronnej, a olej podkreśla rysunek drewna i ułatwia miejscowe odnawianie. Dobór zależy od gatunku drewna, wcześniejszej powłoki i oczekiwanego wyglądu. Nie należy nakładać przypadkowego produktu na starą, łuszczącą się warstwę. Powierzchnię trzeba oczyścić, osuszyć i przygotować zgodnie z kartą techniczną preparatu.

Najbardziej narażone są końcówki elementów, łączenia, dolne partie słupów oraz strony południowa i zachodnia. W tych miejscach powłokę kontroluje się częściej. Zabiegu nie wykonuje się na mokrym drewnie, podczas deszczu ani w pełnym słońcu.

Jak często odnawiać?

Nie ma jednego terminu dla każdej altany drewnianej. Raz lub dwa razy w roku warto zrobić przegląd: sprawdzić dach, rynny, miejsca styku, pęknięcia i stan powłoki. Jeśli powierzchnia matowieje, chłonie wodę albo miejscami traci kolor, należy ją oczyścić i odnowić. Szybka naprawa niewielkiego fragmentu jest prostsza niż późniejsze usuwanie całej zniszczonej warstwy.

Wewnątrz zabudowanej altany trzeba zapewnić przewiew. Meble i przedmioty nie powinny przez cały rok zasłaniać mokrych ścian. Regularna kontrola, drożne odwodnienie i właściwe preparaty pozwalają zachować estetykę konstrukcji na wiele sezonów.

Komentarze są wyłączone.